sobota, 11 kwietnia 2015

Monument 14.Odcięci od świata { Emmy Laybourne }

tytuł: Monument 14.Odcięci od świata
autor: Emmy Laybourne
ilość stron: 339
wydawnictwo: Rebis
opis:Potężne tsunami pustoszy wybrzeże Stanów Zjednoczonych. Nad krajem przetaczają się straszliwe burze, a ze zniszczonego ośrodka wojskowego wydostaje się tajemnicza broń chemiczna. Sześcioro licealistów, dwójka gimnazjalistów i szóstka mniejszych dzieci po wypadku w drodze do szkoły chroni się w supermarkecie. Wielki sklep szybko staje się jednak zarówno ich schronieniem, jak i więzieniem. Grupka zdanych na siebie, przerażonych, odciętych od świata dzieciaków zaczyna tworzyć małą społeczność: organizują sobie życie, dzielą obowiązki, starsi opiekują się młodszymi, ale też ujawniają się szkolne sympatie, antypatie i skrywane dotąd uczucia, wyłaniają się naturalni przywódcy i ci, którzy chcą skorzystać z sytuacji i trochę się zabawić...

Świetnie przedstawieni młodzi bohaterowie, ze swym charakterystycznym językiem, buzującymi emocjami i odmiennymi osobowościami, wymagające i realistyczne sytuacje oraz dynamiczna akcja sprawią, że czytelnicy nie będą mogli oderwać się od lektury.

Podczas drogi do szkoły autobus z grupą młodych ludzi w wieku szkolnym zaskakuje bardzo silny grad,który uszkadza autobus i zabija kilka osób.Reszta chowa się w supermarkecie,jedyny ocalały dorosły wyrusza po pomoc w wyniku czego 6 licealistów,2 gimnazjalistów i 6 młodszych dzieci pozostaje sama.Po pewnym czasie roleta antywłamaniowa zamyka się odcinając młodzież od świata.Od tej chwili wszyscy próbują dowiedzieć się co tak naprawdę wydarzyło się na dworze i wydostać z Supermarketu.

Moje uczucia co do tej książki są dość bardzo mieszane.Z jednej strony ją pokochałam,a z drugiej  znienawidziłam.Nie powiem,jest to dość specyficzna pozycja-nie spodoba się każdemu.Jest w miarę przewidywalna,chociaż zakończenie bardzo mnie zdziwiło i od razu chciałam sięgnąć po kolejną część,co zrobiłam,ale szczerze mówiąc zawiodłam się na niej.

Bohaterowie byli dopasowani świetnie,każdy był inny.Od razu znalazłam wśród nich ulubieńców,ale też bohaterów,którzy mi się nie spodobali.Główny bohater od razu zyskał moją przychylność i kibicowałam mu w niemal każdym momencie i działaniu jakie podejmował.Zdecydowanie zżyłam się z bohaterami.

Strasznie denerwował mnie sposób w jaki była pisana książka,wydaje mi się,że był to jakby pamiętnik Dean'a.Ciekawą inicjatywą było umieszczenie mapki sklepu w którym mieszkały "dzieciaki",dzięki temu łatwiej było mi wyobrazić sobie jak bohaterowie się po sklepie poruszają,co się gdzie znajduje.Wygodne było też numerowanie dni od początku katastrofy na dołach stron,dzięki temu nie gubiłam się.

Pomimo kilku wad,oceniam książkę w miarę pozytywnie i z chęcią dam jej 
5/10
ponieważ w połowie jestem z niej zadowolona,a w połowie czegoś jednak mi tam brakowało.Jeśli interesują Was takie klimaty,to z czystym sercem mogę Wam ją polecić.

Pozdrawiam,Julka

Niestety nie przygotowałam dla Was,żadnych cytatów z tej książki,ale kiedy ją czytałam jeszcze nie zaznaczałam fragmentów/cytatów :(

20 komentarzy:

  1. Kiedyś bardzo chciałam przeczytać tę książkę, teraz jednak nie mam na nią ochoty.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam wielką ochotę na tę serię i może kiedyś trafi się w moje łapki. Dużo osób ją poleca i chwali, dlatego sama chciałabym dowiedzieć się jaka naprawdę jest.

    I mam dla Ciebie małą radę, której nie odbieraj w sposób niemiły - po znakach interpunkcyjnych stawiamy spację, wtedy tekst jest bardziej przejrzysty i łatwiej się go czyta ;)

    Pozdrawiam cieplutko ;)
    mianigralibro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu miałabym odbierać niemiło, dziękuje za radę i obiecuję poprawę :D

      Usuń
  3. Różne katastrofy i anomalie pogodowe to typowo mój klimat, filmy, książki, wszystko :) Co prawda zaskoczyła mnie (jak dla mnie) dość niska ocena, ale możliwe, że inaczej oceniamy, więc jednak chyba spróbuję przeczytać tą książkę w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No 50% to tak średnio(jak dla mnie) książka pod względem fabuły była świetna,ale styl pisania autorki nie do końca mi przypasował,i w pewnych momentach sie nudziłam,trochę tez zasugerowałam sie spojrzeniem juz na kolejna czesc,ktora jak dla mnie była do bani :( dlatego taka ocena.

      Usuń
  4. Ta ksiązka to kompletnie nie moje klimaty, może kiedyś :)

    http://ksiazkoweimperium-recenzje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Może nie do końca mój klimat ale bym z chęcią przeczytała :)

    http://martynencjatestuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam kiedyś serię Gone i wnioskuję,że są to podobne klimaty. Szczerze nie słyszałam nigdy o tej serii, ale może kiedyś się za nią zabiorę :)
    http://ksiazkowa-mania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytałam Gone,ale słyszałam wiele pozytywnych opinii,i mam zamiar przeczytac :D Z tego co mi sie wydaje to rzeczywiście jest podobny klimat ;)

      Usuń
  7. Mam całą serię Monument 14 :) wygrana w konkursie, jednak nie zabrałam się za czytanie :) może kiedyś ten dzień nadejdzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto wie co przyniesie kolejny dzien :D Moze kiedys po nie sięgniesz ;)

      Usuń
  8. Mam w planach tą serię, ale w tych dalekobieżnych (tzn przeczytam, ale nie wiem jeszcze kiedy) ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie słyszałam jeszcze o tej książce :( Dzięki za polecenie! ♥
    Isabellin5.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co,mysle ze tobie by sie spodobała :D

      Usuń
  10. Czytałam wiele recenzji na temat tej serii,ale jakoś nie mam ochoty na tę książkę.

    Pozdrawiam:*
    http://klaudiaczytarecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Naprawdę mam wielką ochotę sięgnąć po tę książkę, kusi mnie i kusi. Po twojej recenzji czuję jeszcze większy apetyt na nią.

    http://z-ksiazka-przez-swiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tak kusi,to chyba trzeba sie za nią zabrać :D

      Usuń
  12. Słyszałam o tej serii wiele dobrych i złych opinii. Chyba muszę ją przeczytać, z czystej ciekawości, czy przypadnie mi do gustu :)


    laosza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze trzeba sie przekonać na własnej skórze :D

      Usuń