niedziela, 14 czerwca 2015

Książę i gwardzista {Kiera Cass}

tytuł: Rywalki. Książę i gwardzista
autor: Kiera Cass
tłumaczenie: Małgorzata Kaczarowska
ilość stron: 220
wydawnictwo: Jaguar
opis książkowy: "Książę" pokazuje wydarzenia sprzed eliminacji i pozwala czytelnikowi śledzić młodego władcę od pierwszego dnia ich rozpoczęcia. W drugiej z opowieści przekonamy się, jak płynęło życie Aspena w pałacowych komnatach- i ujrzymy prawdę o świecie gwardzistów, której nigdy nie pozna America... 



Byłam strasznie ciekawa tej książki. Miało być to dopełnienie "Selekcji". Nie powiem, że bardzo się zawiodłam, ale zdecydowanie pozycja mnie nie zachwyciła. Gdybym kupiła ją za cenę z okładki to bym się nieźle zdenerwowała, bo zdecydowanie, według mnie  nie jest to cena godna tak cienkiej lektury.

Książka jest streszczeniem całej trylogii w jednej książce. Dla mnie bardziej interesującą była perspektywa Maxona i żałuję, że nie była narracją z jego strony poprowadzona cała książka. Jednak bardziej wynikało to z moich upodobań, bo wiecie Team Maxon. Jeśli ktoś jest "bezstronny" to myślę, że wszystko bardziej powinno mu się podobać. Osobiście jeśli już był ten podział, że pół "opowiada" Maxon, a pół Aspen to wolałabym jednak zobaczyć zakończenie eliminacji z perspektywy Maxona, a początek z Aspena. Czyli odwrotnie niż było,ale to znowu moje osobiste przeczucie.

Szczerze? Spodziewałam się czegoś znacznie lepszego. Na końcu można znaleźć ciekawe dodatki i muszę przyznać, że to chyba one najbardziej mi się w całej książce podobały. Historia znana z wszystkich części Rywalek, soundtrack, drzewa genealogiczne z których można dowiedzieć się czegoś ,ale czy to jest warte 32.90? Wiem, że już któryś raz wracam do ceny,ale troszkę się nią "zbulwersowałam".

Książkę polecę fanom serii, jednak nie jest pozycją konieczną. Raczej dodatkiem, który jest typowym średniakiem. Przeczytam, odłożę i zapomnę, zdecydowanie inaczej niż książki widziane z perspektywy Ami, które są jednymi z moich ulubionych.
Pozdrawiam, Julka

31 komentarzy:

  1. Też muszę w końcu kupić! A skoro nie nabywałaś jej za cenę z okładki, to za ile i gdzie? o;

    LimoBooks :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ochotę przeczytać ten dodatek, ale masz rację cena bulwersuje. Tym bardziej, że jest to nieco ponad 200 stron...
    Zaciekawiłaś mnie tym, ze występują tam dodatki typu soundtrack, bo do nich akurat w książkach mam słabość ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tego co słyszałam, to w książce nie ma nic nowego o Maxonie (a to jego preferuję z tej dwójki), za to o Aspenie można dowiedzieć się parę nowych rzeczy, a on mnie w sumie nie interesuje na tyle, żebym kupiła tą nowelkę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę sięgnąć w końcu po pierwszy tom.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja skończyłam przygode z "Rywalkami" na ostatniej książe z trylogii :D Nie chce już uzupełniać tej historii. :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Widziałam tę serię, gdzieś mi przed oczami czmychnęła, ale mnie nie zainteresowała. A Twoja recenzja mnie utwierdzila w tym, że nie chcę jej czytać ;)

    Pozdrawiam, Insane z przy-goracej-herbacie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. O całej serii słyszę bardzo wiele opinii i mam mieszane uczucia, czy po nią sięgnąć. Pewnie za jakiś czas przeczytam pierwszą część :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cena jak na taką książkę, rzeczywiście nie mała. Nie czytałam jeszcze Rywalek, jakoś mnie to nich nie ciągnie ;)
    Pozdrawiam,
    http://wer-pozeraczkaksiazek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam, że te opowiadania są niezadowalające. Rywalek jeszcze nie czytałam, ale możliwe, że niedługo to zrobię. Zastanawiam się czym tak wszyscy się zachwycają, no i może się przekonam. :)

    Pozdrawiam:*
    http://klaudiaczytarecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam trylogię i bardzo mi się spodobała. Bez względu na wszystko chciałabym więc przeczytać te nowelki, ale jednak żal mi na nie kasy... Muszę je zdobyć w jakiś inny sposób (biblioteka nie posiada) :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Przeczytałam Rywalki i klapa. 2 i 3 tom był okropny i strasznie przewidywalny więc po Książę i gwardzista raczej nie sięgnę. Chyba, że będę miała możliwość pożyczyć od kogoś, bo na pewno nie kupię,

    http://ksiazkiociekawychtresciach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja czekam i czekam, aż wreszcie ktoś odda Jedyną do biblioteki. Chyba się nie doczekam. :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeśli przeczytam trylogię i jeśli mi się spodoba, może i po to sięgnę. Dzięki tobie dowiedziałam się o istnieniu tej pozycji, bo jakoś do "Rywalek" mnie nie ciągnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Każdy zachwyca się tą serią, a mnie coraz bardziej ciągnie do jej przeczytania. Myślę, że w najbliższym czasie będę musiała nadrobić zaległości.

    http://diamentowe-slowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie czytałam, bo "Rywalki" jeszcze przede mną :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Raczej nie zamierzam przeczytać,ale zgadzam się ,że cena nie jest adekwatna do ilości stron :3
    http://czytaniemoimhobby.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę przeczytać całą serię, już od kilku miesięcy mam to w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Książkę czytałam i mam podobne odczucia co ty.
    Eliminacje z punktu widzenia Maxona byłyby ciekawsze, jego przemyślenia są od wiele lepsze od ciągłych wahań nastroju Americi. I jego charakter <3
    No i nie podobało mi się, że Aspen 'dostał' więcej rozdziałów. Wszystko inne dało się przeżyć.
    isareadsbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam podobne odczucia po przeczytaniu . Niby wszystko fajne i wogóle .... Ale na kolana nie powala... http://recenzje-z-nibylandii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Książka mnie bardzo zaciekawiła, już na jednym blogu czytałam o niej opinię i powiem szczerze, że muszę ją mieć ;]

    Zapraszam: http://wikis-life.blogspot.com/2015/06/dresslinkcom.html
    Poklikasz w linki w poście z dresslink.com? To dla mnie bardzo ważne :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Trylogia Kiery Cass była lekka, szybko się ją czytało i nawet mi się podobała. Ale jest coś, czego nienawidzę - dopisywania na siłę. Veronica Roth napisała "Cztery", dodatek do "Niezgodnej", a Kiera Cass wydała kolejne książki, co, moim zdaniem, jest zwykłym pisaniem dla kasy. Z tego też względu jestem sceptycznie nastawiona do dalszych historii tej autorki.
    Pozdrawiam!

    O książkach - okiem Optymistki

    OdpowiedzUsuń
  22. Musze wreszcie zabrać się za to i kupić całą serie Selekcji chociaż przeczytałam trzy pierwsze tomy. http://tiggerssreads.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie czytałam jeszcze "Rywalek", ale mam nadzieję, że w najbliższym czasie uda mi się po nie sięgnąć. :)
    Piszesz wspaniałe recenzje. <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja żałuję, że nie było więcej myśli Maxona, jednak książka nie była taka zła.
    Zapraszam: http://stella191.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Wciąż zastanawiam się czy sięgnąć po tę serię.Krąży o niej wiele różnych opinii.Na razie chyba nie zamierzam czytać.

    kochamy-czytamy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. OoOoOo *.* Jak ja bardzo chcę to w końcu przeczytać!!! ^^ Co prawda słyszałam gdzieś, że jest to książka SZALENIE przewidywalna, ale mimo to mam wielką ochotę przeczytać coś w tym klimacie:D Zapraszam do mnie: http://nergo-cyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak tylko przeczytam Jedyną to biorę się za Księcia i Gwardziste :)
    Zapraszam do mnie dobraksiazka1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Dla mnie "Selekcja" zakończyła się po trzecim tomie i do wszelkich dodatków jestem nastawiona bardzo negatywnie. Ten dodatek lekko mnie kusi, ale chyba nie na tyle, żebym miała go kupić, zwłaszcza że nie jesteś pierwszą osobą, która mówi, że część Maxona jest dużo fajniejsza. ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Odpowiedzi
    1. Miałam trochę problemów,długo by mówić,ale niedługo wracam ☺️

      Usuń