niedziela, 1 listopada 2015

Dziedzictwo {C.J. Daugherty}

tytuł: Dziedzictwo
autor: C.J. Daugherty
tłumaczenie: Martyna Bielik
ilość stron: 440
wydawnictwo: Otwarte
opis książkowy: Drugi tom bestsellerowej sagi „Wybrani” zabierze Was ponownie do najbardziej ekskluzywnej szkoły w Wielkiej Brytanii i odkryje jej kolejne sekrety.

Czy Allie pozna wreszcie największą tajemnicę swojego życia i rozwiąże zagadkę Nocnej Szkoły? Kim jest tajemniczy szpieg działający w Akademii Cimmeria? Czy szkoła jest gotowa na kolejny atak Nathaniela?


"Nie można mówić, że coś nie istnieje tylko dlatego, że się tego nie rozumie. "

Kiedy po tragicznych wydarzeniach podczas letniego semestru w akademii Allie powraca do domu dzieją się dziwne rzeczy. Pod jej domem pojawiają się ludzie Nathaniela, którzy na nią polują. Wtedy Allie zostaje wysłana do domu swojej przyjaciółki Rachel, której ojciec jest szefem ochrony. Po kilku dniach główna bohaterka wraz z przyjaciółką może wrócić do Cimemerii i przygotować się do kolejnego semestru nauki. Dziewczyny mają się do czego przygotowywać, bo wydarzy się bardzo wiele...

"Jak możemy być szczęśliwi odwracając się plecami do tych, którzy nam ufają."

Czytałam wiele komentarzy, które mówiły, że "Dziedzictwo" jest  gorsze od "Wybranych" i w ogóle jest najgorszą częścią serii. Co do wszystkich części jeszcze nie mogę się odnieść, ale jeśli miałabym porównać pierwszą z drugą, to druga zdecydowanie bardziej mnie wciągnęła. Pochłonęłam ją w dwa dni i chciałam biec po kolejną część. W drugiej części już nic a nic nie przeszkadzała mi narracja pierwszoosobowa. Albo się przyzwyczaiłam, albo w końcu ją "ogarnęłam".

"Wydaje mi się, że nieraz myślenie szkodzi. Czasem musisz posłuchać serca i zaufać instynktom."

Styl pisania polubiłam, książkę jak już szybciej pisałam pochłonęłam naprawdę szybko, a przy jej czytaniu odczuwałam wszystkie emocje bohaterów. Każde miłosne rozterki Allie, jej wzloty i upadki. Czuje jakbym zżyła się z bohaterami i jakbym znała ich od bardzo dawna, jakby byli moimi znajomymi. Sama chętnie pochodziłabym z nimi do CImmerii, ale wątpię żebym nadawała się do Nocnej Szkoły.

"No cóż, kiedy twoje życie rozpada się na kawałki, czasem rozpadasz się razem z nim."

Dziedzictwo totalnie zawładnęło moim serduszkiem i pokochałam Cimmerię oraz jej bywalców. Ta część serii niesamowicie wciągnęła mnie w świat uczniów tej akademii. Dzięki tej części mogę z ręką na sercu każdego zachęcać do rozpoczęcia przygody z Nocną Szkołą. Myślę, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie, jest tu miłość, szkolne życie, walka i tajemnice...

Pozdrawiam, Julka

17 komentarzy:

  1. Nawet nie wiesz jak wiele osób męczy mnie bym wreszcie przeczytała C.J. Daughtery ;-; Jednak może sobie poczekać ^^

    Pozdrawiam,
    Księgarz Cmentarny

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwsze trzy części uwielbiam, ale końcówka trochę mnie zawiodła. Czytaj kolejne!
    Buziaki!
    www.filigranoowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem już po 4 i nawet mi się podobała :D

      Usuń
  3. Pierwsze cztery części super były piąta już gorzej, ale dal ok :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podoba mi się jak na razie ta seria, teraz będę się zabierać za trzecią. Bardzo przyjemnie spędziłam czas z dwoma poprzednimi tomami ;)
    Pozdrawiam.
    czytaniewekrwii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Na razie przeczytałam trzy części tej serii i jak na razie uważam, że ''Dziedzictwo'' było najlepszą częścią :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie jestem przekonana, co do sięgnięcia po tę serię...

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie Dziedzictwo jest najlepszą części serii, więc... XD Jeszcze nie czytałam ostatniej części, co prawda. :P
    Nocna szkoła to świetna seria. ^_^

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba coś jest ze mną nie tak, bo jakoś w ogóle mnie nie ciągnie do tej serii. Nie udało mi się nawet przebrnąć przez pierwszy tom. To chyba nie dla mnie xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też przez długi czas nie mogłam się przekonać, a potem tak jakoś wyszło,że "wpadałam jak śliwka w kompot" :D

      Usuń
  9. Ja jestem zdania, że z książki na książkę ta seria jest coraz słabsza, ale to tylko moja ocena... ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę w końcu zabrać się za "Wybranych", bo od długiego czasu czekają na półce. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wreszcie widzę post na blogu :3
    Już myślałam, że odeszłaś z bloga.

    Co do serii ciągle poluje na pierwszy to i pragnę przeczytać całą serie ;)
    http://tiggerssreads.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń